Ostatnie wpisy
Zakładki:
Fotoblogi ulubione
Księga gości
O mnie
Odwiedzam
Piaseczyńskie
|
fotomigawki codzienne...miasto, okolice, lotnictwo
wtorek, 16 grudnia 2008
poniedziałek, 01 grudnia 2008
Po wielu nieprzespanych nocach i zarwanych dniach, udało mi sie wreszcie odpalić moją stronę domową. To juz ostatni wpis na Blox.pl. Dziekuje wszystkim za miłe chwile i komentarze do moich wpisów tu na Bloxie i od dziś zapraszam do siebie:) Na stronie domowej oczywiście dalej bedę prowadził bloga piaseczynskiego. Znajdziecie tez zakładkę lotniczą, wędkarską, galeryjną;) i nie tylko. Prace na stronie trrwaja nadal. Przedewszystkim przerzucam wpisy, zdjęcia i komentarze z tego fotobloga. Codziennie staram sie aktualizować stronę...Jednocześnie przepraszam, ze rzadko Was odwiedzam i komentuję ale prosze o wyrozumiałość. Zadałem sobie mnóstwo pracy aby dokonac dzieła na 1 grudnia:)) Za kilka dni zakończę prace techniczne i budowlane i wreszcie będę mógł Was poczytać i pooglądać. Zainteresowani spotkaniami na mojej stronie niech nie zapomną zmienic podlinkowanie na swoich stronach. Wkrótce uzupełnie linki do Was u siebie. ufff, Zapraszam MOJA STRONA DOMOWA: TADAAAAAAAM!!!!
czwartek, 20 listopada 2008
No cóż. Z racji tego czym sie zajmuję, temat akcji "Cztery łapy" jest mi bardzo bliski. Ale tym razem napiszę o czymś zupełnie innym. Nadarzyła się okazja przedstawić Ją. Psipsię. Psipsia nie jest moja, tylko mojej zony. Ja mam o wiele większego przyjaciela;) Psipsia jest mięciutka, zawsze krótko podstrzyżona i bardzo mnie lubi. Psipsię i jej podobne najczęściej mozna spotkać u pań, choć i panowie ostatnio się w nich lubują, jednak za nic sie nie przyznają do swoich zainteresowań. Psipsia uwielbia być głaskana, szturchana czy wręcz...całowana. Oczywiście zawsze śpi ze mną w łóżku. Psipsia miewa humory i wtedy trzeba byc dla niej wyjątkowo delikatnym. Kiedy podchodzę do niej z kiełbaską, ślini się jak głupia i czeka na skonsumowanie. Panie i Panowie poznajcie ją. Psipię.
sobota, 15 listopada 2008
No i łups. Nie mam chwilowo czasu na fotobloga. Ale czuję sie usprawiedliwony. Mam nadzieje, że wybaczycie...Otóż testuję nowy obiektyw do focenia samolotów:) Wypozyczyłem sobie sprzecik do poniedziałku w pewnej super firmie i latam po obrzezach lotniska fotografując maszynki, potem siedze w domu na kompie i obrabiam obrabiam obrabiam i wnioskuję: warto kupic, czy nie warto. Ja wiem, że temat o Piasecznie i takie tam. Ale nadrobię, obiecuję. Muszę przetestować obiektyw dokładnie, bo w poniedziałek albo go oddam albo...zakupię. Na razie wszystko wyglada na to, że że że że...bedzie mój:) proszę o wyrozumiałośc i cierpliwość. Oczywiście miedzy zdaniami chwytam w nowy obiektyw Piaseczno. Żeby nie było. O! Na przykład taka fotkę uchwyciłem ostatnio na Okęciu. Lądujący TU-154M. Na górce wszyscy czekali na niego jak na powrót do kin nowej serii Gwiezdnych wojen.I nadlatuje. Ciągnac za soba ciemna smuge spalin. Jeden z niewielu samolotów tak kopcących:) Uwieczniłem go przelatujacego mi nad głową na około 15 fotkach. I jedno zdjęcie z przyziemienia. To, które przedstawiam. Okazało się, że uwieczniłem znakomity moment. Samolot jeszcze nie dotknął kołami pasa, jest tuż tuż nad nim, a juz jeden silnik jest w reverse mode i widac dym. Zdjecie dla którego warto czatować z aparatem. Proponuję kliknąc i obejrzeć w duzym rozmiarze:)
A pod zdjęciami przygrywa mi Mistrz: nastepny wpis: NIESPODZIANKA! Pozdrawiam.
środa, 12 listopada 2008
wtorek, 11 listopada 2008
poniedziałek, 10 listopada 2008
niedziela, 09 listopada 2008
sobota, 08 listopada 2008
Cześć. Jestem normalnym chłopakiem jakich jest tysiące w Polsce i na świecie. Uwielbiam jazz, ukraińskie stroje i uczęszczam na lekcje gry na gitarze klasycznej. W wolnych chwilach maluję obrazy i jak czas pozwoli kreślę szkice swoich przodków. Uwielbiam operę i Szymborską. Mam morskie akwarium i...prowadzę fotobloga. Jestem zwykłym chłopakiem jakich jest tysiace...
piątek, 07 listopada 2008
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||